Strona głównaogród

Dział ogród

O pszczołach i ludziach, sadach i kwiatach, wiosna w sadzie

Data: 2026-02-03, Data edycji: 2026-02-20

Odkryj, jak pszczoły i kwiaty współdziałają w naturze – poznaj ich sekrety i zwiększ swoją wiedzę już teraz!

Najważniejsze informacje o pszczołach


W sadach owocowych po srogiej zimie przychodzi wiosna, z reguły kapryśna, z przymrozkami. To właśnie wtedy drzewa zaczynają kwitnąć, a kwiaty czekają na owady, które je zapylą.
Wiosna w sadzie. Zapylanie kwiatów przez pszczoły

Właśnie w takie trudne wiosny obecność pszczół w sadzie jest szczególnie potrzebna. Niesprzyjające warunki pogodowe utrudniają wykorzystanie krótkiego czasu jaki mają kwiaty do dyspozycji by dokonało się zapylenie. Zresztą zapylanie kwiatów przez pszczoły to dopiero połowa sukcesu. Czas efektywnego zapylenia- okres w którym dokonanie zapylenia spowoduje zapłodnienie i potem powstanie owocu- jest u roślin sadowniczych krótki i wynosi do 4 dni. W krótkich „okienkach” dobrej pogody może się rozwinąć na raz wiele kwiatów. Obserwowaliśmy już, jak w niektórych latach w pierwszym dniu kwitnienia otwarło się 80% kwiatów. Potrzeba wiele pszczół by mogły te wszystkie kwiaty oblecieć. Czasem nie wystarczy nawet ta ilość dni pszczelarskich, jaką zwykle zaleca się dla sadów. Może być potrzebnych więcej …
Dowiedz się, dlaczego pszczoły są niezastąpione dla kwiatów i jakie korzyści niesie ich współpraca – zacznij czytać!

Co robią pszczoły w sadzie


Może się też zdarzyć, że formujący się na przedwiośniu pyłek ulegnie zamarznięciu, będzie niepełnowartościowy. Wtedy do prawidłowego zapylenia, pszczoły będą musiały przetransportować go dużo więcej- ponieważ operacji tej nie można przedłużać, potrzebnych jest więcej „środków transportowych”. Co robią pszczoły w sadzie wówczas? Na szczęście pszczoły potrafią dobrze wykorzystać nawet krótkie okresy pogody.
Tak pszczoły- jeśli tylko pogoda pozwoli mobilizują się bardzo szybko. Wylot zwiadowczyń następuje, gdy temperatura na zewnątrz przekroczy plus 12 stopni C. Cała rodzina- jeśli zwiad znajdzie pożytek może wylecieć na pożytek w ciągu pół godziny, a nawet kwadransa. Szczególnie ochoczo wylatują po krótkich ciepłych deszczykach przechodzących w upalne dni. Gdy tylko wyjrzy słońce natychmiast Sad jest pełen pszczół. Sądzimy, że te że w takich właśnie warunkach bardzo zrasta pylenie i nektarowanie kwiatów.
Wiosna w sadzie. Czy wszystkie gatunki sadownicze są równie „wdzięczne” za wprowadzenie do sadu pszczół?
Najważniejsze informacje o pszczołach. Różnice w zapotrzebowaniu na pszczele usługi są dużo zależy od kilku czynników. Na przykład u pestkowych obserwuje się duże skłonności do samopłodności- trochę jakby na przekór ogólnej zasadzie ewolucji wyżej stanowiącej zapylenie krzyżowe. U gatunków, u których uformowanie owoców wymaga wytworzeniu wielu nasion- na przykład borówki, porzeczki czarnej- pszczoły są bardzo potrzebne. By powstało wiele pestek- potrzeba wielu ziaren pyłku. Jedno może- zapłodniając zalążek- spowodować powstanie tylko jednego nasiona- a gatunki te mają ich w każdej jagodzie po kilkadziesiąt. Prawdopodobieństwo zapłodnienia wzrasta wraz z ilością pyłku, który znajdzie się na znamieniu słupka. Odgrywa tu dużą rolę obecność w pyłku substancji wzrostowych- zwiększa ich ilość, stymuluje wzrost łagiewek pyłkowych. W ten sposób gatunki obficie kwitnące, wytwarzające dużo owoców o małej ilości nasion można by określić mianem roślin o małym ryzyku kwitnienia czy też o dużej wydajności procesu kwitnienia.

Poznaj wyjątkowy świat kwiatów i pszczół, zrozum ich znaczenie dla ekosystemu – przeczytaj i wykorzystaj wiedzę w praktyce!
Porównajmy: jedno nasiono u jabłoni zabezpiecza plon o masie około 20 g, czarnej porzeczki 0, 02 grama. U czerwonej, gdzie są dwa nasiona w jagodzie, ryzyko prawidłowego uformowania owocu jest znacznie mniejsze. To właśnie tłumaczy ryzyko uprawy porzeczek czarnych porównaniu z innymi gatunkami.
Inna jest rola pszczół przy gatunkach obcopłodnych, inna przy samopłodnych często nazywanych obcopylnymi. U samopłodnych, gdzie wystarczy ułatwić własnemu pyłkowy dostanie się na słupek, określona ilość pszczół będzie bardziej wydajna przy zapyleniu niż u samopłodnych, gdzie trzeba importować pyłek.
U roślin występuje w obrębie kwiatów wiele rodzajów niezgodności fizjologicznych powodujących samopłonność. Niektóre rodzaje tych niezgodności zanikają w miarę starzenia się kwiatu- tak więc początkowo samopłodny może on pod koniec okresu efektywnego zapylania stać się samopłodnym. Dalej: nawet u roślin bardzo uzależnionych od zapylania przez owady obcym pyłkiem zachowały się przystosowania do „samoobsługi”. Plantatorzy porzeczek często przekonują się, że lepiej plonują rzędy roślin rosnących z brzegów plantacji. Częstym powodem jest budowa kwiatów- znajdują się one na szypułkach wiotkich, bardzo elastycznych, reagujących na każdy podmuch powietrza. Ułatwia to zapylenie kwiatu.

Pszczoła osa szerszeń trzmiel- czy tylko pszczoły zapylają nasze sady i plantację?


Nie, nie tylko. Oprócz pszczoły miodnej tej udomowionej gatunki sadownicze są zapylane przez pszczoły samotnice gatunki z rodziny bryzgowatych, leniowatych, trzmiele. Te ostatnie są szczególnie przydatne dla uprawiających agrest i porzeczki. Choć nie tak wydajne jak pszczoły, w tych gatunkach niezastąpione. Kwitną one wcześnie, często okresach niskich jeszcze temperatur, kiedy pszczoły nie pracują. Trzmielom wystarcza już plus 6 do plus 8 stopni C. Niestety wiosną jest ich mało, zimują zapłodnione samice, wzrost liczebności następuje latem. Uprawy sadownicze nie korzystają już z tego.
Pszczoła osa szerszeń trzmiel. Nasze sady mogłyby być jeszcze oblatywanie przez wspomniane już z bryzgowate i leniowate. Niestety, to rzeczywiście „leniowate”, podczas gdy pszczoła na swym ciele przenosi około 30000 ziaren pyłku- one tylko po kilkadziesiąt.
Poza tym nie da się utrzymać i ich populacji w sadzie pozbawionym pożywienia przez cały okres wegetacyjny z wyjątkiem dwóch-trzech tygodni wiosny. Musianoby utrzymywać dla ich potrzeb specjalną roślinność dostarczającą pożywienia.
Szkoda też, że tak mało mamy pożytku z pszczoły samotnicy- jest ona bardziej wydajną zbieraczką. Jednak pszczoła miodna- owad społeczny bije ją masą.
Czy wiesz, jak pszczoły wpływają na świat kwiatów? Zgłębiaj tajemnice przyrody i odkrywaj nowe ciekawostki.
W jakich warunkach pszczoły mogą skutecznie oblatywać sad, spełniać pokładane w nich nadzieje?
Podczas kwitnienia- w okresie efektywnego zapylania- w sadzie musi się znaleźć wystarczającą ilość pszczół. Im krótsze będą „okienka” dobrej pogody, tym trudniej będzie „normatywnej” (zalecanej liczbie pni pszczelich) zapewnić zadowalające zapylenie. Czasem warto zrobić coś nazywane jest przeprze leniem- zwiększyć ilość pszczół ponad zalecaną. Pszczelarze mogą objawiać się ucieczki owadów w warunkach zbyt skąpego pożytku na inne uprawy. W dużych stadach czy ich skupiskach- gdzie mamy do czynienia z praktyczną monokulturą nie powinno to mieć miejsca- po prostu pszczoły nie będą miały przez te kilka dni wyboru.
Wspomnieliśmy również o zależności od temperatury. Warto może przypomnieć nieocenioną ciągle sprawę rozstawienia ul i. Pszczoły oblatują wzdłuż rzędów, tylko około 10% owadów zbacza na sąsiednie. Dlatego odmiany zapylaczy nie powinny być sadzone rzadziej niż co 5 rząd drzew ( tzn. zapylacz- cztery rzędy odmiany zapylanej- zapylacz i tak dalej).
Lepsze wyniki zapytania byłyby przy jeszcze częstrzych rzędach zapylaczy, ale przecież musimy uwzględnić ekonomika produkcji- zapylacze mają często niższą wartość handlową i dlatego szkoda przeznaczać dla nich zbyt wiele miejsca.
W dużych sadach zaleca się rozstawianie grup uli równomiernie po całym sadzie. Pszczelarze spełniają ten wymóg niechętnie twierdząc, że mają duże kłopoty z dostarczeniem pszczoły wody. Nektar roślin sadowniczych jest dość rzadki zawiera sporo wody więc te obawy są przesadzone.

O pszczołach i ludziach. Jak możemy pomóc pszczołom?


Możemy je zachęcić do odwiedzenia roślin sadowniczych poprzez tresurę. Nie są to bowiem gatunki zbyt atrakcyjne dla pszczół. Podawanie im syropu z dodatkiem wywaru kwiatów gatunku, który chcemy zapylić, pomaga zachęcić do oblatywanie go potem przez zbieraczki. Pszczoły mają zmysł czasu. Potrafią orientować się w cyklu dobowym, dzięki czemu można im wyrobić na przykład odruch zbierania pożytku określonej godzinie. Robimy to ustalając na żądaną godzinę czas dokarmiania. Później „wytresowane” zbieraczki będą się przygotować do oblotu z uwzględnieniem tej pory.
Zawsze przy omawianiu pracy pszczół w sadzie podkreśla się konieczność ostrożności przy używaniu pestycydów. Kwitnących upraw nie powinno się opryskiwać, ale czasem czy przedłużonym kwitnieniu może to być koniecznie. Każdy program ochrony roślin sadowniczych zawiera tabelę prewencji i toksyczności środków chemicznych dla pszczół. Koniecznie trzeba uwzględnić te dane i wybierać takie preparaty, które będą dla pszczół najbezpieczniejsze. Zabiegi przeprowadza się oczywiście w godzinach poza oblotem pszczół. Natomiast nie udało się dotąd stwierdzić jakiegokolwiek negatywnego wpływu na pszczoły wysokich nawet dawek nawozów mineralnych.

Komentarze do artykułu

Dodaj komentarz